OKREŚLONY NURT MYŚLI

W tych żarliwych słowach widać – jeszcze raz to podkreślam – zarówno poglądy deontologiczne Marii Grzegorzewskiej, jak i tę więź emocjonalną i intelektualną, która stanowi argument za wspólnym omawianiem – tak ważnej dla obu uczonych – deontologii pedagoga specjalnego. Nie znaczy to jednak, że ich poglądy są identyczne – owszem, różniły się w pewnych zakresach, ale miały wspólną teleologię „Ku czemu iść , toteż można je traktować komplementarnie. Druga sprawa, na którą chcę tu zwrócić uwagę, to wybór określonego nurtu myśli pedagogicznej, osadzonej w naszej — już XXI wieku — współcze­sności. W wielości propozycji i nurtów, jak wiemy, można się dziś pogubić. Na szczęście, każdy może wybrać to, co mu osobiście odpowiada i co potrafi uzasadnić wobec innych. Jako odniesienie do przedstawianych poglądów wybrałam ze zbioru wypowiedzi współczesnych pedagogów polskich Etos edukacji w XXI w. pod redakcją Ireny Wojnar (Komitet Prognoz 2000) arty­kuł Wandy Kaczyńskiej Etyczność pedagogiki personalistycznej (jako szcze­gólnej odmiany pedagogiki humanistycznej).